Autor Wiadomość
Piotr_
PostWysłany: Sob 18:12, 16 Gru 2017    Temat postu:

Pan polecił apostołom łowić ryby...

"A Szymon odpowiedział: «Mistrzu, całą noc pracowaliśmy i niceśmy nie ułowili. Lecz na Twoje słowo zarzucę sieci».
(Łk 5, 5)

Czy nie jest tak ze spowiedzią? Ciagle te same grzechy, zamiast sieci pełnej cnót?

Od kogo zależy, co będzie w sieci?
Piotr_
PostWysłany: Sob 13:11, 16 Gru 2017    Temat postu:

Niechęć do spowiedzi może wynikać z płytkiego rachunku sumienia.

Lista niedoskonałości jest duża.

Trzeba zwracać uwagę na grzechy z dziedziny:

Zgorszenie, zaniedbanie, grzechy cudze.
Piotr_
PostWysłany: Czw 12:43, 14 Gru 2017    Temat postu:

Chcę mieć pomysł na usunięcie reszty grzechów. Jeśli go nie mam, mam opory co do spowiedzi.

Złudzenie doskonałości może być niebezpieczne. Tego też nie chcę.

Może nawet trzeba zakładać, że problem jest poważny. W porządku, tylko chcę wiedzieć, na czym tak naprawdę polega.

Element postępu. Tego oczekuję od sakramentu pokuty.
Piotr_
PostWysłany: Śro 15:27, 13 Gru 2017    Temat postu:

Jeżeli podejrzewam, że spowiedź będzie pustym aktem, mam prawo jej nie chcieć. Ostatecznie, jest przede mną spowiedź wielkanocna, która kieruje się innymi zasadami. Ta jest obowiązkowa i będzie jaka będzie.
Piotr_
PostWysłany: Śro 13:05, 13 Gru 2017    Temat postu:

W wieku ośmiu lat nauczono nas formułki spowiedzi, którą stosujemy w dorosłym życiu z tego prostego powodu, że spowiednik jej oczekuje. Przyjście do konfesjonału z inną formułką zdaje się zaburzać utarte ścieżki.

W formułce tej ustalono, po co przychodzimy do spowiedzi.

Do spowiedzi przychodzę wyłącznie po to, aby uzyskać trwałe uzdrowienie.
Piotr_
PostWysłany: Śro 12:47, 13 Gru 2017    Temat postu: Temat: Wypaczenie spowiedzi.

Temat: Wypaczenie spowiedzi.


Wszystko co ma jakąś wartość, może ulec wypaczeniu. Wypaczenie polega na pozostaniu przy pozorach i zatraceniu prawdziwego sensu i wartości danej rzeczy.

Wizyta u lekarza, która ogranicza się do samego obnażenia, nie ma sensu.

Nie przychodzimy pochwalić się swoimi grzechami. Nie przychodzimy "klekać przed klerem".

Jeśli czujemy, że ze spowiedzią jest coś nie tak, to widocznie jest.

Przychodzimy po uzdrowienie. Po cóż innego przychodzi się do Boga?

Czy Jezus odsyłał chorych z kwitkiem?

Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group