Forum Forum Chrześcijańskie Strona Główna Forum Chrześcijańskie
Aby wszyscy stanowili jedno Jn 17,21
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Temat: Dlaczego należy zwalczać budowę bloków i kamienic.
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum Chrześcijańskie Strona Główna -> Ogólny
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Piotr-246
Gość






PostWysłany: Sob 19:29, 17 Gru 2022    Temat postu: Temat: Dlaczego należy zwalczać budowę bloków i kamienic.

Temat: Dlaczego należy zwalczać budowę bloków i kamienic


1. Po pierwsze: Symbolem polskości jest polski dworek. To, co polskie jest prorodzinne, służy polskim interesom, czyli interesom mieszkańca. Mieszkańcem jest także małe dziecko, dlatego nie należy mu utrudniać życia przez chodzenie po schodach na 2, 3, 4 piętro lub jazdę windą. Widny nie są dobre dla starszych dzieci, jeśli mają ich używać samodzielnie.

2. Do drugie. Blokowiska i kamienice powstają w interesie kogoś tam, a nie mieszkańca. Mieszkaniec ma do wyboru same buble, na wiele rzeczy już nie ma wpływu bo zostało to już zbudowane i nie da się prosto tego naprawić. Tam gdzie liczą się interesy, przegrywa zieleń i przestrzeń, bo kupujący są często krótkowzroczni i jak już kupią to dopiero potem sobie uświadomią błąd.

3. Po trzecie. Dom z ogrodem jest podstawą niezależności. Jeśli Polak nie chce sadzić warzyw w swoim ogrodzie to zrobi to Niemiec i w ten sposób może on kontrolować rynek żywności w Polsce. Nie każdy musi być rolnikiem z traktorem i kombajnem, ale dom z ogrodem warzywnym może mieć wielu. Dom z ogrodem ułatwia montaż własnego pieca węglowego nie wykluczając przy tym przyłącza z ciepłowni.

4. Po czwarte: rozwój dzieci. Przydomowy ogród uwalnia dzieci od siedzenia w domu, co trudno osiągnąć w blokach, jeśli rodzice nie mają czasu na wyjście z dziećmi.

5. Po czwarte: demografia. Ciasne mieszkania budowane przez różne dyktatury zmniejszają liczbę Polaków. Mieszkań coraz więcej, Polaków coraz mniej. Ciasnota i bariery architektoniczne zniechęcają ludzi do posiadania kolejnych dzieci. W interesie Polaków jest budownictwo prorodzinne.

6. Po szóste. Hałas w kamienicach i blokach zatruwa życie. Ścieśnianie ludzi zwiększa prawdopodobieństwo kolejnego hałasu przy każdej możliwej okazji.

7. Po siódme. Awarie typu: zalanie mieszkań, pożary bloków i wybuchy gazu w blokach i kamienicach narażają więcej osób niż w domach jednorodzinnych.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Piotr-246
Gość






PostWysłany: Sob 19:56, 17 Gru 2022    Temat postu:

Dlaczego należy zwalczać budowę bloków i kamienic - w punktach:

1. Po pierwsze: Symbolem polskości jest polski dworek. To, co polskie jest prorodzinne, służy polskim interesom, czyli interesom mieszkańca. Mieszkańcem jest także małe dziecko, dlatego nie należy mu utrudniać życia przez chodzenie po schodach na 2, 3, 4 piętro lub jazdę windą. Widny nie są dobre dla starszych dzieci, jeśli mają ich używać samodzielnie.

2. Do drugie. Blokowiska i kamienice powstają w interesie kogoś tam, a nie mieszkańca. Kupujący mieszkanie ma do wyboru same buble, na wiele rzeczy już nie ma wpływu, bo zostało to już zbudowane i nie da się prosto tego naprawić. Tam gdzie liczą się interesy, przegrywa zieleń i przestrzeń, bo kupujący są często krótkowzroczni i jak już kupią to dopiero potem sobie uświadomią błąd.

3. Po trzecie. Dom z ogrodem jest podstawą niezależności. Jeśli Polak nie chce sadzić warzyw w swoim ogrodzie to zrobi to Niemiec i w ten sposób może on kontrolować rynek żywności w Polsce. Nie każdy musi być rolnikiem z traktorem i kombajnem, ale dom z ogrodem warzywnym może mieć wielu. Dom z ogrodem ułatwia montaż własnego pieca węglowego nie wykluczając przy tym przyłącza z ciepłowni.

4. Po czwarte: rozwój dzieci. Przydomowy ogród uwalnia dzieci od siedzenia w domu, co trudno osiągnąć w blokach, jeśli rodzice nie mają czasu na wyjście z dziećmi.

5. Po czwarte: demografia. Ciasne mieszkania budowane przez różne dyktatury zmniejszają liczbę Polaków. Mieszkań coraz więcej, Polaków coraz mniej. Ciasnota i bariery architektoniczne zniechęcają ludzi do posiadania kolejnych dzieci. W interesie Polaków jest budownictwo prorodzinne.

6. Po szóste. Hałas w kamienicach i blokach zatruwa życie. Ścieśnianie ludzi zwiększa prawdopodobieństwo kolejnego hałasu przy każdej możliwej okazji.

7. Po siódme. Awarie typu: zalanie mieszkań, pożary bloków i wybuchy gazu w blokach i kamienicach narażają więcej osób niż w domach jednorodzinnych.

8. Po ósme. Toksyczna wielkomiejskość. Domy 3,4 kondygnacyjne są tylko wstępem do budowy większych wieżowców. Przyzwyczaja się ludzi do mentalności miejskiej traktującej zieleń w kategoriach nieopłacalnego dodatku. Oddalenie od niezależnego ogrodnictwa generuje silne uzależnienie ludzi od pieniędzy i zakupu tej żywności w sklepie, dźwiganie jej z odległych sklepów, zamiast z własnego ogrodu.

9. Po dziewiąte. Wysokie budynki budowane są w celach propagandowych, zarówno za Wschodzie jak i Zachodzie. Wysokie budownictwo mieszkaniowe, widoczne z daleka, sprzyja propagandzie władzy, która manifestuje skuteczność programów mieszkaniowych.

10. Po dziesiąte. Zabranie Polakom własności ziemskich przez zaborców było aktem przemocy, dlatego nie można pozwalać na odwracanie się od polskiej ziemi na rzecz mieszkania w nieruchomościach pozbawionych choćby ogrodu.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Piotr-246
Gość






PostWysłany: Nie 9:43, 18 Gru 2022    Temat postu:

Dlaczego należy zwalczać budowę bloków i kamienic - w punktach:

1. Po pierwsze: Symbolem polskości jest polski dworek. To, co polskie jest prorodzinne, służy polskim interesom, czyli interesom mieszkańca. Mieszkańcem jest także małe dziecko, dlatego nie należy mu utrudniać życia przez chodzenie po schodach na 2, 3, 4 piętro lub jazdę windą. Widny nie są dobre dla starszych dzieci, jeśli mają ich używać samodzielnie.

2. Do drugie. Blokowiska i kamienice powstają w interesie kogoś tam, a nie mieszkańca. Kupujący mieszkanie ma do wyboru same buble, na wiele rzeczy już nie ma wpływu, bo zostało to już zbudowane i nie da się prosto tego naprawić. Tam gdzie liczą się interesy, przegrywa zieleń i przestrzeń, bo kupujący są często krótkowzroczni i jak już kupią to dopiero potem sobie uświadomią błąd.

3. Po trzecie. Dom z ogrodem jest podstawą niezależności. Jeśli Polak nie chce sadzić warzyw w swoim ogrodzie to zrobi to Niemiec i w ten sposób może on kontrolować rynek żywności w Polsce. Nie każdy musi być rolnikiem z traktorem i kombajnem, ale dom z ogrodem warzywnym może mieć wielu. Dom z ogrodem ułatwia montaż własnego pieca węglowego nie wykluczając przy tym przyłącza z ciepłowni.

4. Po czwarte: Rozwój dzieci. Przydomowy ogród uwalnia dzieci od siedzenia w domu, co trudno osiągnąć w blokach, jeśli rodzice nie mają czasu na wyjście z dziećmi.

5. Po czwarte: Demografia. Ciasne mieszkania budowane przez różne dyktatury zmniejszają liczbę Polaków. Mieszkań coraz więcej, Polaków coraz mniej. Ciasnota i bariery architektoniczne zniechęcają ludzi do posiadania kolejnych dzieci. W interesie Polaków jest budownictwo prorodzinne.

6. Po szóste. Hałas w kamienicach i blokach zatruwa życie. Ścieśnianie ludzi zwiększa prawdopodobieństwo kolejnego hałasu przy każdej możliwej okazji.

7. Po siódme. Awarie typu: zalanie mieszkań, pożary bloków i wybuchy gazu w blokach i kamienicach narażają więcej osób niż w domach jednorodzinnych.

8. Po ósme. Toksyczna wielkomiejskość. Domy 3,4 kondygnacyjne są tylko wstępem do budowy większych wieżowców. Przyzwyczaja się ludzi do mentalności miejskiej traktującej zieleń w kategoriach nieopłacalnego dodatku. Oddalenie od niezależnego ogrodnictwa generuje silne uzależnienie ludzi od pieniędzy i zakupu tej żywności w sklepie, dźwiganie jej z odległych sklepów, zamiast z własnego ogrodu.

9. Po dziewiąte. Wysokie budynki budowane są w celach propagandowych, zarówno za Wschodzie jak i Zachodzie. Wysokie budownictwo mieszkaniowe, widoczne z daleka, sprzyja propagandzie władzy, która manifestuje skuteczność programów mieszkaniowych.

10. Po dziesiąte. Zabranie Polakom własności ziemskich przez zaborców było aktem przemocy, dlatego nie można pozwalać na odwracanie się od polskiej ziemi na rzecz mieszkania w nieruchomościach pozbawionych choćby ogrodu.

11. Po jedenaste. Posiadanie domu z ogrodem uczy gospodarności i podmiotowości. Podmiotowość to znaczy mieć coś do powiedzenia o sobie. W bloku i kamienicy lokatorzy narażeni są na życie we wspólnocie z przypadkowymi ludźmi, co może narażać ich nawet na wypędzenie poprzez stosowanie przestępczych praktyk przejmowania budynków.

12. Po dwunaste: Kosztowne remonty. Im wyżej tym drożej, koszty remontów uzgadniane przez wspólnotę narażają lokatorów na branie wysokich, niekorzystnych kredytów, podczas gdy w domach jednorodzinnych każdy decyduje co remontuje, choćby na raty, albo wcale nie remontuje, jeśli nie ma to szczególnego znaczenia np. brak tynku.

13. Po trzynaste: Dźwiganie mebli, urządzeń AGD i opału na kolejne kondygnacje w przypadku braku lub awarii windy.

14. Po czternaste. Pokonywanie po ciemku wielu schodów w przypadku braku prądu.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Piotr-246
Gość






PostWysłany: Nie 9:54, 18 Gru 2022    Temat postu:

Dlaczego należy zwalczać budowę bloków i kamienic - w punktach:

1. Po pierwsze: Symbolem polskości jest polski dworek. To, co polskie jest prorodzinne, służy polskim interesom, czyli interesom mieszkańca. Mieszkańcem jest także małe dziecko, dlatego nie należy mu utrudniać życia przez chodzenie po schodach na 2, 3, 4 piętro lub jazdę windą. Widny nie są dobre dla starszych dzieci, jeśli mają ich używać samodzielnie.

2. Do drugie. Blokowiska i kamienice powstają w interesie kogoś tam, a nie mieszkańca. Kupujący mieszkanie ma do wyboru same buble, na wiele rzeczy już nie ma wpływu, bo zostało to już zbudowane i nie da się prosto tego naprawić. Tam gdzie liczą się interesy, przegrywa zieleń i przestrzeń, bo kupujący są często krótkowzroczni i jak już kupią to dopiero potem sobie uświadomią błąd.

3. Po trzecie. Dom z ogrodem jest podstawą niezależności. Jeśli Polak nie chce sadzić warzyw w swoim ogrodzie to zrobi to Niemiec i w ten sposób może on kontrolować rynek żywności w Polsce. Nie każdy musi być rolnikiem z traktorem i kombajnem, ale dom z ogrodem warzywnym może mieć wielu. Dom z ogrodem ułatwia montaż własnego pieca węglowego nie wykluczając przy tym przyłącza z ciepłowni.

4. Po czwarte: Rozwój dzieci. Przydomowy ogród uwalnia dzieci od siedzenia w domu, co trudno osiągnąć w blokach, jeśli rodzice nie mają czasu na wyjście z dziećmi.

5. Po czwarte: Demografia. Ciasne mieszkania budowane przez różne dyktatury zmniejszają liczbę Polaków. Mieszkań coraz więcej, Polaków coraz mniej. Ciasnota i bariery architektoniczne zniechęcają ludzi do posiadania kolejnych dzieci. W interesie Polaków jest budownictwo prorodzinne.

6. Po szóste. Hałas w kamienicach i blokach zatruwa życie. Ścieśnianie ludzi zwiększa prawdopodobieństwo kolejnego hałasu przy każdej możliwej okazji.

7. Po siódme. Awarie typu: zalanie mieszkań, pożary bloków i wybuchy gazu w blokach i kamienicach narażają więcej osób niż w domach jednorodzinnych.

8. Po ósme. Toksyczna wielkomiejskość. Domy 3, 4-kondygnacyjne są tylko wstępem do budowy większych wieżowców. Przyzwyczaja się ludzi do mentalności miejskiej, traktującej zieleń w kategoriach nieopłacalnego dodatku. Oddalenie od niezależnego ogrodnictwa generuje silne uzależnienie ludzi od pieniędzy i zakupu tej żywności w sklepie, dźwiganie jej z odległych sklepów, zamiast z własnego ogrodu.

9. Po dziewiąte. Wysokie budynki budowane są w celach propagandowych, zarówno za Wschodzie jak i Zachodzie. Wysokie budownictwo mieszkaniowe, widoczne z daleka, sprzyja propagandzie władzy, która manifestuje skuteczność programów mieszkaniowych.

10. Po dziesiąte. Zabranie Polakom własności ziemskich przez zaborców było aktem przemocy, dlatego nie można pozwalać na odwracanie się od polskiej ziemi na rzecz mieszkania w nieruchomościach pozbawionych choćby ogrodu.

11. Po jedenaste. Posiadanie domu z ogrodem uczy gospodarności i podmiotowości. Podmiotowość to znaczy mieć coś do powiedzenia o sobie. W bloku i kamienicy lokatorzy narażeni są na życie we wspólnocie z przypadkowymi ludźmi, co może narażać ich nawet na wypędzenie poprzez stosowanie przestępczych praktyk przejmowania budynków.

12. Po dwunaste: Kosztowne remonty. Im wyżej tym drożej. Koszty remontów uzgadniane przez wspólnotę mieszkaniową narażają lokatorów na branie wysokich, niekorzystnych kredytów, podczas gdy w domach jednorodzinnych każdy decyduje co remontuje, choćby na raty, albo wcale nie remontuje, jeśli nie ma to szczególnego znaczenia np. brak tynku.

13. Po trzynaste: Dźwiganie mebli, urządzeń AGD i opału na kolejne kondygnacje w przypadku braku lub awarii windy.

14. Po czternaste. Pokonywanie po ciemku wielu schodów w przypadku braku prądu.

15. Po piętnaste. Trudności w parkowaniu. Im więcej kondygnacji tym więcej samochodów musi zaparkować na przestrzeni przed blokiem, często kosztem zieleni. Natomiast parkingi podziemne w budynkach zagrażają lokatorom w postaci hałasu, spalin wewnątrz budynku i pożarów pojazdów.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Piotr-246
Gość






PostWysłany: Nie 12:06, 18 Gru 2022    Temat postu:

Dlaczego należy zwalczać budowę bloków i kamienic - w 16 punktach:

1. Po pierwsze: Symbolem polskości jest polski dworek. To, co polskie jest prorodzinne, służy polskim interesom, czyli interesom mieszkańca. Mieszkańcem jest także małe dziecko, dlatego nie należy mu utrudniać życia przez chodzenie po schodach na 2, 3, 4 piętro lub jazdę windą. Widny nie są dobre dla starszych dzieci, jeśli mają ich używać samodzielnie.

2. Do drugie. Blokowiska i kamienice powstają w interesie kogoś tam, a nie mieszkańca. Kupujący mieszkanie ma do wyboru same buble, na wiele rzeczy już nie ma wpływu, bo zostało to już zbudowane i nie da się łatwo tego naprawić. Tam gdzie liczą się interesy, przegrywa zieleń i przestrzeń, bo kupujący są często krótkowzroczni i jak już kupią to dopiero potem sobie uświadomią błąd.

3. Po trzecie. Dom z ogrodem jest podstawą niezależności. Jeśli Polak nie chce sadzić warzyw w swoim ogrodzie to zrobi to Niemiec i w ten sposób może on kontrolować rynek żywności w Polsce. Nie każdy musi być rolnikiem z traktorem i kombajnem, ale dom z ogrodem warzywnym może mieć wielu. Dom z ogrodem ułatwia montaż własnego pieca węglowego nie wykluczając przy tym przyłącza z ciepłowni.

4. Po czwarte: Rozwój dzieci. Przydomowy ogród uwalnia dzieci od siedzenia w domu, co trudno osiągnąć w blokach, jeśli rodzice nie mają czasu na wyjście z dziećmi.

5. Po czwarte: Demografia. Ciasne mieszkania budowane przez różne dyktatury zmniejszają liczbę Polaków. Mieszkań coraz więcej, Polaków coraz mniej. Ciasnota i bariery architektoniczne zniechęcają ludzi do posiadania kolejnych dzieci. W interesie Polaków jest budownictwo prorodzinne.

6. Po szóste. Hałas w kamienicach i blokach zatruwa życie. Ścieśnianie ludzi zwiększa prawdopodobieństwo kolejnego hałasu przy każdej możliwej okazji.

7. Po siódme. Awarie typu: zalanie mieszkań, pożary bloków i wybuchy gazu w blokach i kamienicach narażają więcej osób niż w domach jednorodzinnych.

8. Po ósme. Toksyczna wielkomiejskość. Domy 3, 4-kondygnacyjne są tylko wstępem do budowy większych wieżowców. Przyzwyczaja się ludzi do mentalności miejskiej, traktującej zieleń w kategoriach nieopłacalnego dodatku. Oddalenie od niezależnego ogrodnictwa generuje silne uzależnienie ludzi od pieniędzy i zakupu tej żywności w sklepie, dźwiganie jej z odległych sklepów, zamiast z własnego ogrodu.

9. Po dziewiąte. Wysokie budynki budowane są w celach propagandowych, zarówno za Wschodzie jak i Zachodzie. Wysokie budownictwo mieszkaniowe, widoczne z daleka, sprzyja propagandzie władzy, która manifestuje skuteczność programów mieszkaniowych. Wysokie budowle, niezależnie od ich przeznaczenia, uchodzą za symbol sukcesu, co dla architektów i wszelkich innych decydentów jest jedynie środkiem budowania własnej chwały.

10. Po dziesiąte. Zabranie Polakom własności ziemskich przez zaborców było aktem przemocy, dlatego nie można pozwalać na odwracanie się od polskiej ziemi na rzecz mieszkania w nieruchomościach pozbawionych choćby ogrodu.

11. Po jedenaste. Posiadanie domu z ogrodem uczy gospodarności i podmiotowości. Podmiotowość to znaczy mieć coś do powiedzenia o sobie. W bloku i kamienicy lokatorzy narażeni są na życie we wspólnocie z przypadkowymi ludźmi, co może narażać ich nawet na wypędzenie poprzez stosowanie przestępczych praktyk przejmowania budynków.

12. Po dwunaste: Kosztowne remonty. Im wyżej tym drożej. Koszty remontów uzgadniane przez wspólnotę mieszkaniową narażają lokatorów na branie wysokich, niekorzystnych kredytów, podczas gdy w domach jednorodzinnych każdy decyduje co remontuje, choćby na raty, albo wcale nie remontuje, jeśli nie ma to szczególnego znaczenia np. brak tynku.

13. Po trzynaste: Dźwiganie mebli, urządzeń AGD i opału na kolejne kondygnacje w przypadku braku lub awarii windy.

14. Po czternaste. Pokonywanie po ciemku wielu schodów w przypadku braku prądu.

15. Po piętnaste. Trudności w parkowaniu. Im więcej kondygnacji, tym więcej samochodów musi zaparkować na przestrzeni przed blokiem, często kosztem zieleni. Natomiast parkingi podziemne w budynkach zagrażają lokatorom w postaci hałasu, spalin wewnątrz budynku i pożarów pojazdów.

16. Po szesnaste: Nie należy się godzić na budowę wszelkich wysokich budynków, gdyż mogą być one kiedyś przerabiane na mieszkania. Nawet budowa do celów biurowych, szpitalnych lub innych wiąże się z ryzykiem wad trudnych do naprawienia a w konsekwencji koniecznością wyburzenia budynku. Przykładem takiej niegospodarności było wyburzenie gigantycznego szpitala na pograniczu Zabrza i Gliwic. 12-piętrowy, nigdy nie dokończony gmach, przez kilka dekad szpecił okolicę i ostatecznie został wyburzony w 2014 roku.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Piotr-246
Gość






PostWysłany: Nie 12:20, 18 Gru 2022    Temat postu:

Dlaczego należy zwalczać budowę bloków i kamienic - w 16 punktach:

1. Po pierwsze: Symbolem polskości jest polski dworek. To, co polskie jest prorodzinne, służy polskim interesom, czyli interesom mieszkańca. Mieszkańcem jest także małe dziecko, dlatego nie należy mu utrudniać życia przez chodzenie po schodach na 2, 3, 4 piętro lub jazdę windą. Widny nie są dobre dla starszych dzieci, jeśli mają ich używać samodzielnie.

2. Do drugie. Blokowiska i kamienice powstają w interesie kogoś tam, a nie mieszkańca. Kupujący mieszkanie ma do wyboru same buble, na wiele rzeczy już nie ma wpływu, bo zostało to już zbudowane i nie da się łatwo tego naprawić. Tam gdzie liczą się interesy, przegrywa zieleń i przestrzeń, bo kupujący są często krótkowzroczni i jak już kupią to dopiero potem sobie uświadomią błąd.

3. Po trzecie. Dom z ogrodem jest podstawą niezależności. Jeśli Polak nie chce sadzić warzyw w swoim ogrodzie to zrobi to Niemiec i w ten sposób może on kontrolować rynek żywności w Polsce. Nie każdy musi być rolnikiem z traktorem i kombajnem, ale dom z ogrodem warzywnym może mieć wielu. Dom z ogrodem ułatwia montaż własnego pieca węglowego nie wykluczając przy tym przyłącza z ciepłowni.

4. Po czwarte: Rozwój dzieci. Przydomowy ogród uwalnia dzieci od siedzenia w domu, co trudno osiągnąć w blokach, jeśli rodzice nie mają czasu na wyjście z dziećmi.

5. Po czwarte: Demografia. Ciasne mieszkania budowane przez różne dyktatury zmniejszają liczbę Polaków. Mieszkań coraz więcej, Polaków coraz mniej. Ciasnota i bariery architektoniczne zniechęcają ludzi do posiadania kolejnych dzieci. W interesie Polaków jest budownictwo prorodzinne.

6. Po szóste. Hałas w kamienicach i blokach zatruwa życie. Ścieśnianie ludzi zwiększa prawdopodobieństwo kolejnego hałasu przy każdej możliwej okazji. Ciasnota to także inne konflikty sąsiedzkie: o karmienie gołębi, o palenie papierosów na klatce schodowej, o zwierzęta w budynku, świat przestępczy przenoszony z mieszkań na klatkę schodową, do piwnicy lub strychu.

7. Po siódme. Awarie typu: zalanie mieszkań, pożary bloków i wybuchy gazu w blokach i kamienicach narażają więcej osób niż w domach jednorodzinnych.

8. Po ósme. Toksyczna wielkomiejskość. Domy 3, 4-kondygnacyjne są tylko wstępem do budowy większych wieżowców. Przyzwyczaja się ludzi do mentalności miejskiej, traktującej zieleń w kategoriach nieopłacalnego dodatku. Oddalenie od niezależnego ogrodnictwa generuje silne uzależnienie ludzi od pieniędzy i zakupu tej żywności w sklepie, dźwiganie jej z odległych sklepów, zamiast z własnego ogrodu.

9. Po dziewiąte. Wysokie budynki budowane są w celach propagandowych, zarówno za Wschodzie jak i Zachodzie. Wysokie budownictwo mieszkaniowe, widoczne z daleka, sprzyja propagandzie władzy, która manifestuje skuteczność programów mieszkaniowych. Wysokie budowle, niezależnie od ich przeznaczenia, uchodzą za symbol sukcesu, co dla architektów i wszelkich innych decydentów jest jedynie środkiem budowania własnej chwały.

10. Po dziesiąte. Zabranie Polakom własności ziemskich przez zaborców było aktem przemocy, dlatego nie można pozwalać na odwracanie się od polskiej ziemi na rzecz mieszkania w nieruchomościach pozbawionych choćby ogrodu.

11. Po jedenaste. Posiadanie domu z ogrodem uczy gospodarności i podmiotowości. Podmiotowość to znaczy mieć coś do powiedzenia o sobie. W bloku i kamienicy lokatorzy narażeni są na życie we wspólnocie z przypadkowymi ludźmi, co może narażać ich nawet na wypędzenie poprzez stosowanie przestępczych praktyk przejmowania budynków.

12. Po dwunaste: Kosztowne remonty. Im wyżej tym drożej. Koszty remontów uzgadniane przez wspólnotę mieszkaniową narażają lokatorów na branie wysokich, niekorzystnych kredytów, podczas gdy w domach jednorodzinnych każdy decyduje co remontuje, choćby na raty, albo wcale nie remontuje, jeśli nie ma to szczególnego znaczenia np. brak tynku.

13. Po trzynaste: Dźwiganie mebli, urządzeń AGD i opału na kolejne kondygnacje w przypadku braku lub awarii windy.

14. Po czternaste. Pokonywanie po ciemku wielu schodów w przypadku braku prądu.

15. Po piętnaste. Trudności w parkowaniu. Im więcej kondygnacji, tym więcej samochodów musi zaparkować na przestrzeni przed blokiem, często kosztem zieleni. Natomiast parkingi podziemne w budynkach zagrażają lokatorom w postaci hałasu, spalin wewnątrz budynku i pożarów pojazdów.

16. Po szesnaste: Nie należy się godzić na budowę wszelkich wysokich budynków, gdyż mogą być one kiedyś przerabiane na mieszkania. Nawet budowa do celów biurowych, szpitalnych lub innych wiąże się z ryzykiem wad trudnych do naprawienia a w konsekwencji koniecznością wyburzenia budynku. Przykładem takiej niegospodarności było wyburzenie gigantycznego szpitala na pograniczu Zabrza i Gliwic. 12-piętrowy, nigdy nie dokończony gmach, przez kilka dekad szpecił okolicę i ostatecznie został wyburzony w 2014 roku.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Piotr-246
Gość






PostWysłany: Nie 12:25, 18 Gru 2022    Temat postu:

Dlaczego należy zwalczać budowę bloków i kamienic - w 16 punktach:

1. Po pierwsze: Symbolem polskości jest polski dworek. To, co polskie jest prorodzinne, służy polskim interesom, czyli interesom mieszkańca. Mieszkańcem jest także małe dziecko, dlatego nie należy mu utrudniać życia przez chodzenie po schodach na 2, 3, 4 piętro lub jazdę windą. Widny nie są dobre dla starszych dzieci, jeśli mają ich używać samodzielnie.

2. Do drugie. Blokowiska i kamienice powstają w interesie kogoś tam, a nie mieszkańca. Kupujący mieszkanie ma do wyboru same buble, na wiele rzeczy już nie ma wpływu, bo zostało to już zbudowane i nie da się łatwo tego naprawić. Tam gdzie liczą się interesy, przegrywa zieleń i przestrzeń, bo kupujący są często krótkowzroczni i jak już kupią to dopiero potem sobie uświadomią błąd.

3. Po trzecie. Dom z ogrodem jest podstawą niezależności. Jeśli Polak nie chce sadzić warzyw w swoim ogrodzie to zrobi to Niemiec i w ten sposób może on kontrolować rynek żywności w Polsce. Nie każdy musi być rolnikiem z traktorem lub kombajnem, ale dom z ogrodem warzywnym może mieć wielu. Dom z ogrodem ułatwia montaż własnego pieca węglowego nie wykluczając przy tym przyłącza z ciepłowni.

4. Po czwarte: Rozwój dzieci. Przydomowy ogród uwalnia dzieci od siedzenia w domu, co trudno osiągnąć w blokach, jeśli rodzice nie mają czasu na wyjście z dziećmi.

5. Po czwarte: Demografia. Ciasne mieszkania budowane przez różne dyktatury zmniejszają liczbę Polaków. Mieszkań coraz więcej, Polaków coraz mniej. Ciasnota i bariery architektoniczne zniechęcają ludzi do posiadania kolejnych dzieci. W interesie Polaków jest budownictwo prorodzinne.

6. Po szóste. Hałas w kamienicach i blokach zatruwa życie. Ścieśnianie ludzi zwiększa prawdopodobieństwo kolejnego hałasu przy każdej możliwej okazji. Ciasnota to także inne konflikty sąsiedzkie: o karmienie gołębi, o palenie papierosów na klatce schodowej, o zwierzęta w budynku, świat przestępczy przenoszony z mieszkań na klatkę schodową, do piwnicy lub strychu. Przy czym zauważono już, że tego typu pomieszanie Polaków ze światem przestępczym było w PRL metodą niszczenia polskich elit - wartościowych jednostek.

7. Po siódme. Awarie typu: zalanie mieszkań, pożary bloków i wybuchy gazu w blokach i kamienicach narażają więcej osób niż w domach jednorodzinnych.

8. Po ósme. Toksyczna wielkomiejskość. Domy 3, 4-kondygnacyjne są tylko wstępem do budowy większych wieżowców. Przyzwyczaja się ludzi do mentalności miejskiej, traktującej zieleń w kategoriach nieopłacalnego dodatku. Oddalenie od niezależnego ogrodnictwa generuje silne uzależnienie ludzi od pieniędzy i zakupu tej żywności w sklepie, dźwiganie jej z odległych sklepów, zamiast z własnego ogrodu.

9. Po dziewiąte. Wysokie budynki budowane są w celach propagandowych, zarówno za Wschodzie jak i Zachodzie. Wysokie budownictwo mieszkaniowe, widoczne z daleka, sprzyja propagandzie władzy, która manifestuje skuteczność programów mieszkaniowych. Wysokie budowle, niezależnie od ich przeznaczenia, uchodzą za symbol sukcesu, co dla architektów i wszelkich innych decydentów jest jedynie środkiem budowania własnej chwały.

10. Po dziesiąte. Zabranie Polakom własności ziemskich przez zaborców było aktem przemocy, dlatego nie można pozwalać na odwracanie się od polskiej ziemi na rzecz mieszkania w nieruchomościach pozbawionych choćby ogrodu.

11. Po jedenaste. Posiadanie domu z ogrodem uczy gospodarności i podmiotowości. Podmiotowość to znaczy mieć coś do powiedzenia o sobie. W bloku i kamienicy lokatorzy narażeni są na życie we wspólnocie z przypadkowymi ludźmi, co może narażać ich nawet na wypędzenie poprzez stosowanie przestępczych praktyk przejmowania budynków.

12. Po dwunaste: Kosztowne remonty. Im wyżej tym drożej. Koszty remontów uzgadniane przez wspólnotę mieszkaniową narażają lokatorów na branie wysokich, niekorzystnych kredytów, podczas gdy w domach jednorodzinnych każdy decyduje co remontuje, choćby na raty, albo wcale nie remontuje, jeśli nie ma to szczególnego znaczenia np. brak tynku.

13. Po trzynaste: Dźwiganie mebli, urządzeń AGD i opału na kolejne kondygnacje w przypadku braku lub awarii windy.

14. Po czternaste. Pokonywanie po ciemku wielu schodów w przypadku braku prądu.

15. Po piętnaste. Trudności w parkowaniu. Im więcej kondygnacji, tym więcej samochodów musi zaparkować na przestrzeni przed blokiem, często kosztem zieleni. Natomiast parkingi podziemne w budynkach zagrażają lokatorom w postaci hałasu, spalin wewnątrz budynku i pożarów pojazdów.

16. Po szesnaste: Nie należy się godzić na budowę wszelkich wysokich budynków, gdyż mogą być one kiedyś przerabiane na mieszkania. Nawet budowa do celów biurowych, szpitalnych lub innych wiąże się z ryzykiem wad trudnych do naprawienia a w konsekwencji koniecznością wyburzenia budynku. Przykładem takiej niegospodarności było wyburzenie gigantycznego szpitala na pograniczu Zabrza i Gliwic. 12-piętrowy, nigdy nie dokończony gmach, przez kilka dekad szpecił okolicę i ostatecznie został wyburzony w 2014 roku.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Piotr-246
Gość






PostWysłany: Pon 12:50, 19 Gru 2022    Temat postu:

Dlaczego należy zwalczać budowę bloków i kamienic - w 16 punktach:

1. Po pierwsze: Symbolem polskości jest polski dworek. To, co polskie jest prorodzinne, służy polskim interesom, czyli interesom mieszkańca. Mieszkańcem jest także małe dziecko, dlatego nie należy mu utrudniać życia przez chodzenie po schodach na 2, 3, 4 piętro lub jazdę windą. Widny nie są dobre dla starszych dzieci, jeśli mają ich używać samodzielnie.

2. Do drugie. Blokowiska i kamienice powstają w interesie kogoś tam, a nie mieszkańca. Kupujący mieszkanie ma do wyboru same buble, na wiele rzeczy już nie ma wpływu, bo zostało to już zbudowane i nie da się łatwo tego naprawić. Tam gdzie liczą się interesy, przegrywa zieleń i przestrzeń, bo kupujący są często krótkowzroczni i jak już kupią to dopiero potem sobie uświadomią błąd.

3. Po trzecie. Dom z ogrodem jest podstawą niezależności. Jeśli Polak nie chce sadzić warzyw w swoim ogrodzie to zrobi to Niemiec i w ten sposób może on kontrolować rynek żywności w Polsce. Nie każdy musi być rolnikiem z traktorem lub kombajnem, ale dom z ogrodem warzywnym może mieć wielu. Dom z ogrodem ułatwia montaż własnego pieca węglowego nie wykluczając przy tym przyłącza z ciepłowni.

4. Po czwarte: Rozwój dzieci. Przydomowy ogród uwalnia dzieci od siedzenia w domu, co trudno osiągnąć w blokach, jeśli rodzice nie mają czasu na wyjście z dziećmi.

5. Po czwarte: Demografia. Ciasne mieszkania budowane przez różne dyktatury zmniejszają liczbę Polaków. Mieszkań coraz więcej, Polaków coraz mniej. Ciasnota i bariery architektoniczne zniechęcają ludzi do posiadania kolejnych dzieci. W interesie Polaków jest budownictwo prorodzinne.

6. Po szóste. Obniżone bezpieczeństwo. Awarie typu: zalanie mieszkań, pożary bloków i wybuchy gazu w blokach i kamienicach narażają więcej osób niż w domach jednorodzinnych. Mieszkanie na wysokiich piętrach zagraża życiu osób w razie pożaru, dorga ucieczki jest wydłużona. Małe dzieci mogą wypaść z wysokich pięter przez okna i balkony w wyniku zwykłej nieuwagi opiekunów.

7. Po siódme. Hałas w kamienicach i blokach zatruwa życie. Ścieśnianie ludzi zwiększa prawdopodobieństwo kolejnego hałasu przy każdej możliwej okazji. Ciasnota to także inne konflikty sąsiedzkie: o karmienie gołębi, o palenie papierosów na klatce schodowej, o zwierzęta w budynku, świat przestępczy przenoszony z mieszkań na klatkę schodową, do piwnicy lub strychu. Przy czym zauważono już, że tego typu pomieszanie Polaków ze światem przestępczym było w PRL metodą niszczenia polskich elit - wartościowych jednostek.

8. Po ósme. Toksyczna wielkomiejskość. Domy 3, 4-kondygnacyjne są tylko wstępem do budowy większych wieżowców. Przyzwyczaja się ludzi do mentalności miejskiej, traktującej zieleń w kategoriach nieopłacalnego dodatku. Oddalenie od niezależnego ogrodnictwa generuje silne uzależnienie ludzi od pieniędzy i zakupu tej żywności w sklepie, dźwiganie jej z odległych sklepów, zamiast z własnego ogrodu.

9. Po dziewiąte. Wysokie budynki budowane są w celach propagandowych, zarówno za Wschodzie jak i Zachodzie. Wysokie budownictwo mieszkaniowe, widoczne z daleka, sprzyja propagandzie władzy, która manifestuje skuteczność programów mieszkaniowych. Wysokie budowle, niezależnie od ich przeznaczenia, uchodzą za symbol sukcesu, co dla architektów i wszelkich innych decydentów jest jedynie środkiem budowania własnej chwały.

10. Po dziesiąte. Zabranie Polakom własności ziemskich przez zaborców było aktem przemocy, dlatego nie można pozwalać na odwracanie się od polskiej ziemi na rzecz mieszkania w nieruchomościach pozbawionych choćby ogrodu.

11. Po jedenaste. Posiadanie domu z ogrodem uczy gospodarności i podmiotowości. Podmiotowość to znaczy mieć coś do powiedzenia o sobie. W bloku i kamienicy lokatorzy narażeni są na życie we wspólnocie z przypadkowymi ludźmi, co może narażać ich nawet na wypędzenie poprzez stosowanie przestępczych praktyk przejmowania budynków.

12. Po dwunaste: Kosztowne remonty. Im wyżej tym drożej. Koszty remontów uzgadniane przez wspólnotę mieszkaniową narażają lokatorów na branie wysokich, niekorzystnych kredytów, podczas gdy w domach jednorodzinnych każdy decyduje co remontuje, choćby na raty, albo wcale nie remontuje, jeśli nie ma to szczególnego znaczenia np. brak tynku.

13. Po trzynaste: Dźwiganie mebli, urządzeń AGD i opału na kolejne kondygnacje w przypadku braku lub awarii windy.

14. Po czternaste. Pokonywanie po ciemku wielu schodów w przypadku braku prądu.

15. Po piętnaste. Trudności w parkowaniu. Im więcej kondygnacji, tym więcej samochodów musi zaparkować na przestrzeni przed blokiem, często kosztem zieleni. Natomiast parkingi podziemne w budynkach zagrażają lokatorom w postaci hałasu, spalin wewnątrz budynku i pożarów pojazdów.

16. Po szesnaste: Nie należy się godzić na budowę wszelkich wysokich budynków, gdyż mogą być one kiedyś przerabiane na mieszkania. Nawet budowa do celów biurowych, szpitalnych lub innych wiąże się z ryzykiem wad trudnych do naprawienia a w konsekwencji koniecznością wyburzenia budynku. Przykładem takiej niegospodarności było wyburzenie gigantycznego szpitala na pograniczu Zabrza i Gliwic. 12-piętrowy, nigdy nie dokończony gmach, przez kilka dekad szpecił okolicę i ostatecznie został wyburzony w 2014 roku.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Piotr-246
Gość






PostWysłany: Wto 11:38, 20 Gru 2022    Temat postu:

Dlaczego należy zwalczać budowę bloków i kamienic - w 16 punktach:


1. Po pierwsze: Symbolem polskości jest polski dworek. To, co polskie jest prorodzinne, służy polskim interesom, czyli interesom mieszkańca. Mieszkańcem jest także małe dziecko, dlatego nie należy mu utrudniać życia przez chodzenie po schodach na 2, 3, 4 piętro lub jazdę windą. Windy nie są dobre dla starszych dzieci, jeśli mają ich używać samodzielnie.

2. Do drugie. Blokowiska i kamienice powstają w interesie kogoś tam, a nie mieszkańca. Kupujący mieszkanie ma do wyboru same buble, na wiele rzeczy już nie ma wpływu, bo zostało to już zbudowane i nie da się łatwo tego naprawić. Tam gdzie liczą się interesy, przegrywa zieleń i przestrzeń, bo kupujący są często krótkowzroczni i jak już kupią to dopiero potem sobie uświadomią błąd.

3. Po trzecie. Dom z ogrodem jest podstawą niezależności. Jeśli Polak nie chce sadzić warzyw w swoim ogrodzie to zrobi to Niemiec i w ten sposób może on kontrolować rynek żywności w Polsce. Nie każdy musi być rolnikiem z traktorem lub kombajnem, ale dom z ogrodem warzywnym może mieć wielu. Dom z ogrodem ułatwia montaż własnego pieca węglowego nie wykluczając przy tym przyłącza z ciepłowni.

4. Po czwarte: Rozwój dzieci. Przydomowy ogród uwalnia dzieci od siedzenia w domu, co trudno osiągnąć w blokach, jeśli rodzice nie mają czasu na wyjście z dziećmi.

5. Po czwarte: Demografia. Ciasne mieszkania budowane przez różne dyktatury zmniejszają liczbę Polaków. Mieszkań coraz więcej, Polaków coraz mniej. Ciasnota i bariery architektoniczne zniechęcają ludzi do posiadania kolejnych dzieci. W interesie Polaków jest budownictwo prorodzinne.

6. Po szóste. Obniżone bezpieczeństwo. Awarie typu: zalanie mieszkań, pożary bloków i wybuchy gazu w blokach i kamienicach narażają więcej osób niż w domach jednorodzinnych. Mieszkanie na wysokich piętrach zagraża życiu osób w razie pożaru, droga ucieczki jest wydłużona. Małe dzieci mogą wypaść z wysokich pięter przez okna i balkony w wyniku zwykłej nieuwagi opiekunów.

7. Po siódme. Hałas w kamienicach i blokach zatruwa życie. Ścieśnianie ludzi zwiększa prawdopodobieństwo kolejnego hałasu przy każdej możliwej okazji. Ciasnota to także inne konflikty sąsiedzkie: o karmienie gołębi, o palenie papierosów na klatce schodowej, o zwierzęta w budynku. Świat przestępczy łątwo przenosi się z mieszkań na klatkę schodową, do piwnicy lub strychu. Przy czym zauważono już, że tego typu pomieszanie Polaków ze światem przestępczym było w PRL metodą niszczenia polskich elit - wartościowych jednostek.

8. Po ósme. Toksyczna wielkomiejskość. Domy 3, 4-kondygnacyjne są tylko wstępem do budowy dużo większych wieżowców. Na świecie nawet 30-piętrowych i wyższych - budynków mieszkalnych. Przyzwyczaja się ludzi do mentalności miejskiej, traktującej zieleń w kategoriach nieopłacalnego dodatku. Oddalenie od niezależnego ogrodnictwa generuje silne uzależnienie ludzi od pieniędzy i zakupu tej żywności w sklepie, dźwiganie jej z odległych sklepów, zamiast z własnego ogrodu.

9. Po dziewiąte. Wysokie budynki budowane są w celach propagandowych, zarówno za Wschodzie jak i Zachodzie. Wysokie budownictwo mieszkaniowe, widoczne z daleka, sprzyja propagandzie władzy, która manifestuje skuteczność programów mieszkaniowych. Wysokie budowle, niezależnie od ich przeznaczenia, uchodzą za symbol sukcesu, co dla architektów i wszelkich innych decydentów jest jedynie środkiem budowania własnej chwały.

10. Po dziesiąte. Zabranie Polakom własności ziemskich przez zaborców było aktem przemocy, dlatego nie można pozwalać na odwracanie się od polskiej ziemi na rzecz mieszkania w nieruchomościach pozbawionych choćby ogrodu.

11. Po jedenaste. Posiadanie domu z ogrodem uczy gospodarności i podmiotowości. Podmiotowość to znaczy mieć coś do powiedzenia o sobie. W bloku i kamienicy lokatorzy narażeni są na życie we wspólnocie z przypadkowymi ludźmi, co może narażać ich nawet na wypędzenie poprzez stosowanie przestępczych praktyk przejmowania budynków.

12. Po dwunaste: Kosztowne remonty. Im wyżej tym drożej. Koszty remontów uzgadniane przez wspólnotę mieszkaniową narażają lokatorów na branie wysokich, niekorzystnych kredytów, podczas gdy w domach jednorodzinnych każdy decyduje co remontuje, choćby na raty, albo wcale nie remontuje, jeśli nie ma to szczególnego znaczenia np. brak tynku.

13. Po trzynaste: Dźwiganie mebli, urządzeń AGD i opału na kolejne kondygnacje w przypadku braku lub awarii windy.

14. Po czternaste. Pokonywanie po ciemku wielu schodów w przypadku braku prądu.

15. Po piętnaste. Trudności w parkowaniu. Im więcej kondygnacji, tym więcej samochodów musi zaparkować na przestrzeni przed blokiem, często kosztem zieleni. Natomiast parkingi podziemne w budynkach zagrażają lokatorom w postaci hałasu, spalin wewnątrz budynku i pożarów pojazdów.

16. Po szesnaste: Nie należy się godzić na budowę wszelkich wysokich budynków, gdyż mogą być one kiedyś przerabiane na mieszkania. Nawet budowa do celów biurowych, szpitalnych lub innych wiąże się z ryzykiem wad trudnych do naprawienia a w konsekwencji koniecznością wyburzenia budynku. Przykładem takiej niegospodarności było wyburzenie gigantycznego szpitala na pograniczu Zabrza i Gliwic. 12-piętrowy, nigdy nie dokończony gmach, przez kilka dekad szpecił okolicę i ostatecznie został wyburzony w 2014 roku.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Piotr-246
Gość






PostWysłany: Wto 14:08, 20 Gru 2022    Temat postu:

Dlaczego należy zwalczać budowę bloków i kamienic - w 17 punktach:


1. Po pierwsze: Symbolem polskości jest polski dworek. To, co polskie jest prorodzinne, służy polskim interesom, czyli interesom mieszkańca. Mieszkańcem jest także małe dziecko, dlatego nie należy mu utrudniać życia przez chodzenie po schodach na 2, 3, 4 piętro lub jazdę windą. Windy nie są dobre dla starszych dzieci, jeśli mają ich używać samodzielnie.

2. Do drugie. Blokowiska i kamienice powstają w interesie kogoś tam, a nie mieszkańca. Kupujący mieszkanie ma do wyboru same buble, na wiele rzeczy już nie ma wpływu, bo zostało to już zbudowane i nie da się łatwo tego naprawić. Tam gdzie liczą się interesy, przegrywa zieleń i przestrzeń, bo kupujący są często krótkowzroczni i jak już kupią to dopiero potem sobie uświadomią błąd.

3. Po trzecie. Dom z ogrodem jest podstawą niezależności. Jeśli Polak nie chce sadzić warzyw w swoim ogrodzie to zrobi to Niemiec i w ten sposób może on kontrolować rynek żywności w Polsce. Nie każdy musi być rolnikiem z traktorem lub kombajnem, ale dom z ogrodem warzywnym może mieć wielu. Dom z ogrodem ułatwia montaż własnego pieca węglowego nie wykluczając przy tym przyłącza z ciepłowni.

4. Po czwarte: Rozwój dzieci. Przydomowy ogród uwalnia dzieci od siedzenia w domu, co trudno osiągnąć w blokach, jeśli rodzice nie mają czasu na wyjście z dziećmi.

5. Po czwarte: Demografia. Ciasne mieszkania budowane przez różne dyktatury zmniejszają liczbę Polaków. Mieszkań coraz więcej, Polaków coraz mniej. Ciasnota i bariery architektoniczne zniechęcają ludzi do posiadania kolejnych dzieci. W interesie Polaków jest budownictwo prorodzinne.

6. Po szóste. Obniżone bezpieczeństwo. Awarie typu: zalanie mieszkań, pożary bloków i wybuchy gazu w blokach i kamienicach narażają więcej osób niż w domach jednorodzinnych. Mieszkanie na wysokich piętrach zagraża życiu osób w razie pożaru, droga ucieczki jest wydłużona. Małe dzieci mogą wypaść z wysokich pięter przez okna i balkony w wyniku zwykłej nieuwagi opiekunów.

7. Po siódme. Hałas w kamienicach i blokach zatruwa życie. Ścieśnianie ludzi zwiększa prawdopodobieństwo kolejnego hałasu przy każdej możliwej okazji. Ciasnota to także inne konflikty sąsiedzkie: o karmienie gołębi, o palenie papierosów na klatce schodowej, o zwierzęta w budynku. Świat przestępczy łątwo przenosi się z mieszkań na klatkę schodową, do piwnicy lub strychu. Przy czym zauważono już, że tego typu pomieszanie Polaków ze światem przestępczym było w PRL metodą niszczenia polskich elit - wartościowych jednostek.

8. Po ósme. Toksyczna wielkomiejskość. Domy 3, 4-kondygnacyjne są tylko wstępem do budowy dużo większych wieżowców. Na świecie nawet 30-piętrowych i wyższych - budynków mieszkalnych. Przyzwyczaja się ludzi do mentalności miejskiej, traktującej zieleń w kategoriach nieopłacalnego dodatku. Oddalenie od niezależnego ogrodnictwa generuje silne uzależnienie ludzi od pieniędzy i zakupu tej żywności w sklepie, dźwiganie jej z odległych sklepów, zamiast z własnego ogrodu.

9. Po dziewiąte. Wysokie budynki budowane są w celach propagandowych, zarówno za Wschodzie jak i Zachodzie. Wysokie budownictwo mieszkaniowe, widoczne z daleka, sprzyja propagandzie władzy, która manifestuje skuteczność programów mieszkaniowych. Wysokie budowle, niezależnie od ich przeznaczenia, uchodzą za symbol sukcesu, co dla architektów i wszelkich innych decydentów jest jedynie środkiem budowania własnej chwały.

10. Po dziesiąte. Zabranie Polakom własności ziemskich przez zaborców było aktem przemocy, dlatego nie można pozwalać na odwracanie się od polskiej ziemi na rzecz mieszkania w nieruchomościach pozbawionych choćby ogrodu.

11. Po jedenaste. Posiadanie domu z ogrodem uczy gospodarności i podmiotowości. Podmiotowość to znaczy mieć coś do powiedzenia o sobie. W bloku i kamienicy lokatorzy narażeni są na życie we wspólnocie z przypadkowymi ludźmi, co może narażać ich nawet na wypędzenie poprzez stosowanie przestępczych praktyk przejmowania budynków.

12. Po dwunaste: Kosztowne remonty. Im wyżej tym drożej. Koszty remontów uzgadniane przez wspólnotę mieszkaniową narażają lokatorów na branie wysokich, niekorzystnych kredytów, podczas gdy w domach jednorodzinnych każdy decyduje co remontuje, choćby na raty, albo wcale nie remontuje, jeśli nie ma to szczególnego znaczenia np. brak tynku.

13. Po trzynaste: Dźwiganie mebli, urządzeń AGD i opału na kolejne kondygnacje w przypadku braku lub awarii windy.

14. Po czternaste. Pokonywanie po ciemku wielu schodów w przypadku braku prądu.

15. Po piętnaste. Trudności w parkowaniu. Im więcej kondygnacji, tym więcej samochodów musi zaparkować na przestrzeni przed blokiem, często kosztem zieleni. Natomiast parkingi podziemne w budynkach zagrażają lokatorom w postaci hałasu, spalin wewnątrz budynku i pożarów pojazdów.

16. Po szesnaste: Nie należy się godzić na budowę wszelkich wysokich budynków, gdyż mogą być one kiedyś przerabiane na mieszkania. Nawet budowa do celów biurowych, szpitalnych lub innych wiąże się z ryzykiem wad trudnych do naprawienia a w konsekwencji koniecznością wyburzenia budynku. Przykładem takiej niegospodarności było wyburzenie gigantycznego szpitala na pograniczu Zabrza i Gliwic. 12-piętrowy, nigdy nie dokończony gmach, przez kilka dekad szpecił okolicę i ostatecznie został wyburzony w 2014 roku.

17. Po siedemnaste: Bezmyślne kopiowanie wzorców. Jeśli buduje się blok tylko dlatego, że obok już stoi podobny, to jest to bezmyślność. To, że coś jest uznane za normę nie musi oznaczać, że jest normalne. Trzeba odróżniać bezmyślność od normalności.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Piotr-246
Gość






PostWysłany: Śro 9:43, 21 Gru 2022    Temat postu:

Dlaczego należy zwalczać budowę bloków i kamienic - w 17 punktach:


1. Po pierwsze: Dobro każdego Polaka - interes narodowy. Symbolem polskości jest polski dworek. To, co polskie jest prorodzinne, służy polskim interesom, czyli interesom mieszkańca. Mieszkańcem jest także małe dziecko, dlatego nie należy mu utrudniać życia przez chodzenie po schodach na 2, 3, 4 piętro lub jazdę windą. Windy nie są dobre dla starszych dzieci, jeśli mają ich używać samodzielnie.

2. Do drugie. Blokowiska i kamienice powstają w interesie kogoś tam, a nie mieszkańca. Kupujący mieszkanie ma do wyboru same buble, na wiele rzeczy już nie ma wpływu, bo zostało to już zbudowane i nie da się łatwo tego naprawić. Tam gdzie liczy się tylko interes inwestora, przegrywa zieleń i przestrzeń, bo kupujący są często krótkowzroczni i jak już kupią to dopiero potem sobie uświadomią błąd.

3. Po trzecie. Niezależność żywnościowa. Dom z ogrodem jest podstawą niezależności żywnościowej. Jeśli Polak nie chce sadzić warzyw w swoim ogrodzie to zrobi to Niemiec i w ten sposób może on kontrolować rynek żywności w Polsce. Nie każdy musi być rolnikiem z traktorem lub kombajnem, ale dom z ogrodem warzywnym może mieć wielu.

4. Po czwarte. Niezależność energetyczna. Dom z ogrodem ułatwia montaż własnego pieca węglowego nie wykluczając przy tym przyłącza z ciepłowni.

5. Po piąte: Rozwój dzieci. Przydomowy ogród uwalnia dzieci od siedzenia w domu, co trudno osiągnąć w blokach, jeśli rodzice nie mają czasu na wyjście z dziećmi.

6. Po szóste: Demografia. Ciasne mieszkania budowane przez różne dyktatury zmniejszają liczbę Polaków. Mieszkań coraz więcej, Polaków coraz mniej. Ciasnota i bariery architektoniczne zniechęcają ludzi do posiadania kolejnych dzieci. W interesie Polaków jest budownictwo prorodzinne.

7. Po siódme. Bezpieczeństwo. Awarie typu: zalanie mieszkań, pożary bloków i wybuchy gazu w blokach i kamienicach narażają więcej osób niż w domach jednorodzinnych. Mieszkanie na wysokich piętrach zagraża życiu osób w razie pożaru, droga ucieczki jest wydłużona. Małe dzieci mogą wypaść z wysokich pięter przez okna i balkony w wyniku zwykłej nieuwagi opiekunów.

8. Po ósme. Hałas w kamienicach i blokach zatruwa życie. Ścieśnianie ludzi zwiększa prawdopodobieństwo kolejnego hałasu przy każdej możliwej okazji. Ciasnota to także inne konflikty sąsiedzkie: o karmienie gołębi, o palenie papierosów na klatce schodowej, o zwierzęta w budynku. Świat przestępczy łatwo przenosi się z mieszkań na klatkę schodową, do piwnicy lub strychu. Przy czym zauważono już, że tego typu pomieszanie Polaków ze światem przestępczym było w PRL metodą niszczenia polskich elit - wartościowych jednostek.

9. Po dziewiąte. Toksyczna wielkomiejskość. Domy 3, 4-kondygnacyjne są tylko wstępem do budowy dużo większych wieżowców. Na świecie nawet 30-piętrowych i wyższych - budynków mieszkalnych. Przyzwyczaja się ludzi do mentalności miejskiej, traktującej zieleń w kategoriach nieopłacalnego dodatku. Oddalenie od niezależnego ogrodnictwa generuje silne uzależnienie ludzi od pieniędzy i zakupu tej żywności w sklepie, dźwiganie jej z odległych sklepów, zamiast z własnego ogrodu.

10. Po dziesiąte. Wysokie budynki budowane są w celach propagandowych, zarówno za Wschodzie jak i Zachodzie. Wysokie budownictwo mieszkaniowe, widoczne z daleka, sprzyja propagandzie władzy, która manifestuje skuteczność programów mieszkaniowych. Wysokie budowle, niezależnie od ich przeznaczenia, uchodzą za symbol sukcesu, co dla architektów i wszelkich innych decydentów jest jedynie środkiem budowania własnej chwały.

11. Po jedenaste. Zabranie Polakom własności ziemskich przez zaborców było aktem przemocy, dlatego nie można pozwalać na odwracanie się od polskiej ziemi na rzecz mieszkania w nieruchomościach pozbawionych choćby ogrodu.

12. Po dwunaste. Posiadanie domu z ogrodem uczy gospodarności i podmiotowości. Podmiotowość to znaczy mieć coś do powiedzenia o sobie. W bloku i kamienicy lokatorzy narażeni są na życie we wspólnocie z przypadkowymi ludźmi, co może narażać ich nawet na wypędzenie poprzez stosowanie przestępczych praktyk przejmowania budynków.

13. Po trzynaste: Kosztowne remonty. Im wyżej tym drożej. Koszty remontów uzgadniane przez wspólnotę mieszkaniową narażają lokatorów na branie wysokich, niekorzystnych kredytów, podczas gdy w domach jednorodzinnych każdy decyduje co remontuje, choćby na raty, albo wcale nie remontuje, jeśli nie ma to szczególnego znaczenia np. brak tynku.

14. Po czternaste: Dźwiganie mebli, urządzeń AGD i opału na kolejne kondygnacje w przypadku braku lub awarii windy.

15. Po piętnaste. Pokonywanie po ciemku wielu schodów w przypadku braku prądu.

16. Po szesnaste. Trudności w parkowaniu. Im więcej kondygnacji, tym więcej samochodów musi zaparkować na przestrzeni przed blokiem, często kosztem zieleni. Natomiast parkingi podziemne w budynkach zagrażają lokatorom w postaci hałasu, spalin wewnątrz budynku i pożarów pojazdów.

17. Po siedemnaste: Nie należy się godzić na budowę wszelkich wysokich budynków, gdyż mogą być one kiedyś przerabiane na mieszkania. Nawet budowa do celów biurowych, szpitalnych lub innych wiąże się z ryzykiem wad trudnych do naprawienia a w konsekwencji koniecznością wyburzenia budynku. Przykładem takiej niegospodarności było wyburzenie gigantycznego szpitala na pograniczu Zabrza i Gliwic. 12-piętrowy, nigdy nie dokończony gmach, przez kilka dekad szpecił okolicę i ostatecznie został wyburzony w 2014 roku.

18. Po osiemnaste: Bezmyślne kopiowanie wzorców. Jeśli buduje się kilkupiętrowy blok tylko dlatego, że obok już stoi podobny, to jest to bezmyślność. To, że coś jest uznane za normę nie musi oznaczać, że jest dobre. Trzeba odróżniać bezmyślność od normalności.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Piotr-246
Gość






PostWysłany: Śro 12:32, 21 Gru 2022    Temat postu:

Dlaczego należy zwalczać budowę bloków i kamienic - w 19 punktach:


1. Po pierwsze: Dobro każdego Polaka - interes narodowy. Symbolem polskości jest polski dworek. To, co polskie jest prorodzinne, służy polskim interesom, czyli interesom mieszkańca. Mieszkańcem jest także małe dziecko, dlatego nie należy mu utrudniać życia przez chodzenie po schodach na 2, 3, 4 piętro lub jazdę windą. Windy nie są dobre dla starszych dzieci, jeśli mają ich używać samodzielnie.

2. Do drugie. Blokowiska i kamienice powstają w interesie kogoś tam, a nie mieszkańca. Kupujący mieszkanie ma do wyboru same buble, na wiele rzeczy już nie ma wpływu, bo zostało to już zbudowane i nie da się łatwo tego naprawić. Tam gdzie liczy się tylko interes inwestora, przegrywa zieleń i przestrzeń, bo kupujący są często krótkowzroczni i jak już kupią to dopiero potem sobie uświadomią błąd.

3. Po trzecie. Niezależność żywnościowa. Dom z ogrodem jest podstawą niezależności żywnościowej. Jeśli Polak nie chce sadzić warzyw w swoim ogrodzie to zrobi to Niemiec i w ten sposób może on kontrolować rynek żywności w Polsce. Nie każdy musi być rolnikiem z traktorem lub kombajnem, ale dom z ogrodem warzywnym może mieć wielu.

4. Po czwarte. Niezależność energetyczna. Dom z ogrodem ułatwia montaż własnego pieca węglowego nie wykluczając przy tym przyłącza z ciepłowni.

5. Po piąte: Rozwój dzieci. Przydomowy ogród uwalnia dzieci od siedzenia w domu, co trudno osiągnąć w blokach, jeśli rodzice nie mają czasu na wyjście z dziećmi.

6. Po szóste: Demografia. Ciasne mieszkania budowane przez różne dyktatury zmniejszają liczbę Polaków. Mieszkań coraz więcej, Polaków coraz mniej. Ciasnota i bariery architektoniczne zniechęcają ludzi do posiadania kolejnych dzieci. W interesie Polaków jest budownictwo prorodzinne.

7. Po siódme. Bezpieczeństwo. Awarie typu: zalanie mieszkań, pożary bloków i wybuchy gazu w blokach i kamienicach narażają więcej osób niż w domach jednorodzinnych. Mieszkanie na wysokich piętrach zagraża życiu osób w razie pożaru, droga ucieczki jest wydłużona. Małe dzieci mogą wypaść z wysokich pięter przez okna i balkony w wyniku zwykłej nieuwagi opiekunów.

8. Po ósme. Hałas w kamienicach i blokach zatruwa życie. Ścieśnianie ludzi zwiększa prawdopodobieństwo kolejnego hałasu przy każdej możliwej okazji. Ciasnota to także inne konflikty sąsiedzkie: o karmienie gołębi, o palenie papierosów na klatce schodowej, o zwierzęta w budynku. Świat przestępczy łatwo przenosi się z mieszkań na klatkę schodową, do piwnicy lub strychu. Przy czym zauważono już, że tego typu pomieszanie Polaków ze światem przestępczym było w PRL metodą niszczenia polskich elit - wartościowych jednostek.

9. Po dziewiąte. Toksyczna wielkomiejskość. Domy 3, 4-kondygnacyjne są tylko wstępem do budowy dużo większych wieżowców. Na świecie nawet 30-piętrowych i wyższych - budynków mieszkalnych. Przyzwyczaja się ludzi do mentalności miejskiej, traktującej zieleń w kategoriach nieopłacalnego dodatku. Oddalenie od niezależnego ogrodnictwa generuje silne uzależnienie ludzi od pieniędzy i zakupu tej żywności w sklepie, dźwiganie jej z odległych sklepów, zamiast z własnego ogrodu.

10. Po dziesiąte. Wysokie budynki budowane są w celach propagandowych, zarówno za Wschodzie jak i Zachodzie. Wysokie budownictwo mieszkaniowe, widoczne z daleka, sprzyja propagandzie władzy, która manifestuje skuteczność programów mieszkaniowych. Wysokie budowle, niezależnie od ich przeznaczenia, uchodzą za symbol sukcesu, co dla architektów i wszelkich innych decydentów jest jedynie środkiem budowania własnej chwały.

11. Po jedenaste. Zabranie Polakom własności ziemskich przez zaborców było aktem przemocy, dlatego nie można pozwalać na odwracanie się od polskiej ziemi na rzecz mieszkania w nieruchomościach pozbawionych choćby ogrodu.

12. Po dwunaste. Posiadanie domu z ogrodem uczy gospodarności i podmiotowości. Podmiotowość to znaczy mieć coś do powiedzenia o sobie. W bloku i kamienicy lokatorzy narażeni są na życie we wspólnocie z przypadkowymi ludźmi, co może narażać ich nawet na wypędzenie poprzez stosowanie przestępczych praktyk przejmowania budynków.

13. Po trzynaste: Kosztowne remonty. Im wyżej tym drożej. Koszty remontów uzgadniane przez wspólnotę mieszkaniową narażają lokatorów na branie wysokich, niekorzystnych kredytów, podczas gdy w domach jednorodzinnych każdy decyduje co remontuje, choćby na raty, albo wcale nie remontuje, jeśli nie ma to szczególnego znaczenia np. brak tynku.

14. Po czternaste: Dźwiganie mebli, urządzeń AGD i opału na kolejne kondygnacje w przypadku braku lub awarii windy.

15. Po piętnaste. Pokonywanie po ciemku wielu schodów w przypadku braku prądu.

16. Po szesnaste. Trudności w parkowaniu. Im więcej kondygnacji, tym więcej samochodów musi zaparkować na przestrzeni przed blokiem, często kosztem zieleni. Natomiast parkingi podziemne w budynkach zagrażają lokatorom w postaci hałasu, spalin wewnątrz budynku i pożarów pojazdów.

17. Po siedemnaste: Nie należy się godzić na budowę wszelkich wysokich budynków, gdyż mogą być one kiedyś przerabiane na mieszkania. Nawet budowa do celów biurowych, szpitalnych lub innych wiąże się z ryzykiem wad trudnych do naprawienia a w konsekwencji koniecznością wyburzenia budynku. Przykładem takiej niegospodarności było wyburzenie gigantycznego szpitala na pograniczu Zabrza i Gliwic. 12-piętrowy, nigdy nie dokończony gmach, przez kilka dekad szpecił okolicę i ostatecznie został wyburzony w 2014 roku.

18. Po osiemnaste: Bezmyślne kopiowanie wzorców. Jeśli buduje się kilkupiętrowy blok tylko dlatego, że obok już stoi podobny, to jest to bezmyślność. To, że coś jest uznane za normę nie musi oznaczać, że jest dobre. Trzeba odróżniać bezmyślność od normalności.

19. Po dziewiętnaste: Szeregowe ograniczanie przestrzeni. Tendencja do szeregowego łączenia budynków występuje już w przypadku domów jednorodzinnych. Wiąże się z tym szereg mankamentów, przede wszystkim hałas zza ścian, zwiększone zagrożenie pożarowe i niekorzystny, wydłużony kształt ogrodu. W przypadku bloków i kamienic łączenie szeregowe zwiększa konieczność nadkładania drogi pieszym, a czasem i pojazdom oraz ogranicza światło dzienne. Do dziś występuje patologiczna tendencja tworzenia tzw podwórek studni, co znacznie ogranicza światło dzienne a ponadto łączy się z wymuszaniem wspólnoty na lokatorach, kosztem ich prywatności.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Piotr-246
Gość






PostWysłany: Czw 10:07, 22 Gru 2022    Temat postu:

Dlaczego należy zwalczać budowę bloków i kamienic - w 19 punktach:


1. Po pierwsze: Dobro każdego Polaka to nasz narodowy interes. Symbolem polskości jest polski dworek. To, co polskie jest prorodzinne, służy polskim interesom, czyli interesom mieszkańca. Mieszkańcem jest także małe dziecko, dlatego nie należy mu utrudniać życia przez chodzenie po schodach na 2, 3, 4 piętro lub jazdę windą. Windy nie są dobre dla starszych dzieci, jeśli mają ich używać samodzielnie. Bariery architektoniczne uciażliwe są przede wszystkim dla osób niepełnosprawnych, w grę wchodzi także niepełnosprawność nieprzewidziana podczas wyboru mieszkania.

2. Do drugie. Blokowiska i kamienice powstają w interesie kogoś tam, a nie mieszkańca. Kupujący mieszkanie ma do wyboru same buble, na wiele rzeczy już nie ma wpływu, bo zostało to już zbudowane i nie da się łatwo tego naprawić. Tam gdzie liczy się tylko interes inwestora, przegrywa zieleń i przestrzeń, bo kupujący są często krótkowzroczni i jak już kupią to dopiero potem sobie uświadomią błąd.

3. Po trzecie. Niezależność żywnościowa. Dom z ogrodem jest podstawą niezależności żywnościowej. Jeśli Polak nie chce sadzić warzyw w swoim ogrodzie, to zrobi to Niemiec i w ten sposób może on kontrolować rynek żywności w Polsce. Nie każdy musi być rolnikiem z traktorem lub kombajnem, ale dom z ogrodem warzywnym może mieć wielu.

4. Po czwarte. Niezależność energetyczna. Dom z ogrodem ułatwia montaż własnego pieca węglowego nie wykluczając przy tym przyłącza z ciepłowni. W blokach i kamienicach montaż dodatkowych pionów wentylacyjnych lub spalinowych jest utrudniona lub niemożliwa.

5. Po piąte: Rozwój dzieci. Przydomowy ogród uwalnia dzieci od siedzenia w domu, co trudno osiągnąć w blokach, jeśli rodzice nie mają czasu na wyjście z dziećmi.

6. Po szóste: Demografia. Ciasne mieszkania budowane przez różne dyktatury zmniejszają liczbę Polaków. Mieszkań coraz więcej, Polaków coraz mniej. Ciasnota i bariery architektoniczne zniechęcają ludzi do posiadania kolejnych dzieci. W interesie Polaków jest budownictwo prorodzinne.

7. Po siódme. Bezpieczeństwo. Awarie typu: zalanie mieszkań, pożary bloków i wybuchy gazu w blokach i kamienicach narażają więcej osób niż w domach jednorodzinnych. Mieszkanie na wysokich piętrach zagraża życiu osób w razie pożaru, droga ucieczki jest wydłużona. Małe dzieci mogą wypaść z wysokich pięter przez okna i balkony w wyniku zwykłej nieuwagi opiekunów.

8. Po ósme. Hałas w kamienicach i blokach zatruwa życie. Ścieśnianie ludzi zwiększa prawdopodobieństwo kolejnego hałasu przy każdej możliwej okazji. Ciasnota to także inne konflikty sąsiedzkie: o karmienie gołębi, o palenie papierosów na klatce schodowej, o zwierzęta w budynku. Świat przestępczy łatwo przenosi się z mieszkań na klatkę schodową, do piwnicy lub strychu. Przy czym zauważono już, że tego typu pomieszanie Polaków ze światem przestępczym było w PRL metodą niszczenia polskich elit - wartościowych jednostek.

9. Po dziewiąte. Toksyczna wielkomiejskość. Domy 3, 4-kondygnacyjne są tylko wstępem do budowy dużo większych wieżowców, na świecie nawet 30-piętrowych i wyższych - budynków mieszkalnych. Przyzwyczaja się ludzi do mentalności miejskiej, traktującej zieleń w kategoriach nieopłacalnego dodatku. Oddalenie od niezależnego ogrodnictwa generuje silne uzależnienie ludzi od pieniędzy i zakupu tej żywności w sklepie, dźwiganie jej z odległych sklepów, zamiast z własnego ogrodu.

10. Po dziesiąte. Wysokie budynki budowane są w celach propagandowych, zarówno za Wschodzie jak i Zachodzie. Wysokie budownictwo mieszkaniowe, widoczne z daleka, sprzyja propagandzie władzy, która manifestuje skuteczność programów mieszkaniowych. Wysokie budowle, niezależnie od ich przeznaczenia, uchodzą za symbol sukcesu, co dla architektów i wszelkich innych decydentów jest jedynie środkiem budowania własnej chwały.

11. Po jedenaste. Zabranie Polakom własności ziemskich przez zaborców było aktem przemocy, dlatego nie można pozwalać na odwracanie się od polskiej ziemi na rzecz mieszkania w nieruchomościach pozbawionych choćby ogrodu.

12. Po dwunaste. Posiadanie domu z ogrodem uczy gospodarności i podmiotowości. Podmiotowość to znaczy mieć coś do powiedzenia o sobie. W bloku i kamienicy lokatorzy narażeni są na życie we wspólnocie z przypadkowymi ludźmi, co może narażać ich nawet na wypędzenie poprzez stosowanie przestępczych praktyk przejmowania budynków.

13. Po trzynaste: Kosztowne remonty. Im wyżej tym drożej. Koszty remontów uzgadniane przez wspólnotę mieszkaniową narażają lokatorów na branie wysokich, niekorzystnych kredytów, podczas gdy w domach jednorodzinnych każdy decyduje co remontuje, choćby na raty, albo wcale nie remontuje, jeśli nie ma to szczególnego znaczenia np. brak tynku.

14. Po czternaste: Dźwiganie mebli, urządzeń AGD i opału na kolejne kondygnacje w przypadku braku lub awarii windy.

15. Po piętnaste. Pokonywanie po ciemku wielu schodów w przypadku braku prądu.

16. Po szesnaste. Trudności w parkowaniu. Im więcej kondygnacji, tym więcej samochodów musi zaparkować na przestrzeni przed blokiem, często kosztem zieleni. Natomiast parkingi podziemne w budynkach zagrażają lokatorom w postaci hałasu, spalin wewnątrz budynku i pożarów pojazdów.

17. Po siedemnaste: Nie należy się godzić na budowę wszelkich wysokich budynków, gdyż mogą być one kiedyś przerabiane na mieszkania. Nawet budowa do celów biurowych, szpitalnych lub innych wiąże się z ryzykiem wad trudnych do naprawienia a w konsekwencji koniecznością wyburzenia budynku. Przykładem takiej niegospodarności było wyburzenie gigantycznego szpitala na pograniczu Zabrza i Gliwic. 12-piętrowy, nigdy nie dokończony gmach, przez kilka dekad szpecił okolicę i ostatecznie został wyburzony w 2014 roku.

18. Po osiemnaste: Bezmyślne kopiowanie wzorców. Jeśli buduje się kilkupiętrowy blok tylko dlatego, że obok już stoi podobny, to jest to bezmyślność. To, że coś jest uznane za normę nie musi oznaczać, że jest dobre. Trzeba odróżniać bezmyślność od normalności.

19. Po dziewiętnaste: Szeregowe ograniczanie przestrzeni. Tendencja do szeregowego łączenia budynków występuje już w przypadku domów jednorodzinnych. Wiąże się z tym szereg mankamentów, przede wszystkim hałas zza ścian, zwiększone zagrożenie pożarowe i niekorzystny, wydłużony kształt ogrodu. W przypadku bloków i kamienic łączenie szeregowe zwiększa konieczność nadkładania drogi pieszym, a czasem i pojazdom oraz ogranicza światło dzienne. Do dziś występuje patologiczna tendencja tworzenia tzw podwórek studni, co znacznie ogranicza światło dzienne a ponadto łączy się z wymuszaniem wspólnoty na lokatorach, kosztem ich prywatności.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Piotr-246
Gość






PostWysłany: Czw 12:32, 22 Gru 2022    Temat postu:

Dlaczego należy zwalczać budowę bloków i kamienic - w 19 punktach:

(Nowe wersja tekstu. Można kopiować nawet bez podawania źródeł.)


1. Po pierwsze: Dobro każdego Polaka to nasz narodowy interes. Symbolem polskości jest polski dworek. To, co polskie jest prorodzinne, służy polskim interesom, czyli interesom mieszkańca. Mieszkańcem jest także małe dziecko, dlatego nie należy mu utrudniać życia przez chodzenie po schodach na 2, 3, 4 piętro lub jazdę windą. Windy nie są dobre dla starszych dzieci, jeśli mają ich używać samodzielnie. Bariery architektoniczne uciażliwe są przede wszystkim dla osób niepełnosprawnych, w grę wchodzi także niepełnosprawność nieprzewidziana podczas wyboru mieszkania.

2. Do drugie. Blokowiska i kamienice powstają w interesie kogoś tam, a nie mieszkańca. Kupujący ma do wyboru same mieszkania-buble, na wiele rzeczy już nie ma wpływu, bo zostało to już zbudowane i nie da się łatwo tego naprawić. Tam gdzie liczy się tylko interes inwestora, przegrywa zieleń i przestrzeń, bo kupujący są często krótkowzroczni i jak już kupią to dopiero potem uświadomią sobie błąd.

3. Po trzecie. Niezależność żywnościowa. Dom z ogrodem jest podstawą niezależności żywnościowej. Jeśli Polak nie ma możliwości sadzenia warzyw w swoim ogrodzie, zrobi to Niemiec i w ten sposób może on kontrolować rynek żywności w Polsce. Nie każdy musi być rolnikiem z traktorem lub kombajnem, ale dom z ogrodem warzywnym może mieć wielu.

4. Po czwarte. Niezależność energetyczna. Dom z ogrodem ułatwia montaż własnego pieca węglowego nie wykluczając przy tym przyłącza z ciepłowni. W blokach i kamienicach montaż dodatkowych pionów wentylacyjnych lub spalinowych jest utrudniona lub niemożliwa.

5. Po piąte: Rozwój dzieci. Przydomowy ogród uwalnia dzieci od siedzenia w domu, co trudno osiągnąć w blokach, jeśli rodzice nie mają czasu na wyjście z dziećmi.

6. Po szóste: Demografia. Ciasne mieszkania budowane przez różne dyktatury zmniejszają liczbę Polaków. Mieszkań coraz więcej, Polaków coraz mniej. Ciasnota i bariery architektoniczne zniechęcają ludzi do posiadania kolejnych dzieci. W interesie Polaków jest budownictwo prorodzinne.

7. Po siódme. Bezpieczeństwo. Awarie typu: zalanie mieszkań, pożary bloków i wybuchy gazu w blokach i kamienicach narażają więcej osób niż w domach jednorodzinnych. Mieszkanie na wysokich piętrach zagraża życiu osób w razie pożaru, droga ucieczki jest wydłużona. Małe dzieci mogą wypaść z wysokich pięter przez okna i balkony w wyniku zwykłej nieuwagi opiekunów.

8. Po ósme. Hałas w kamienicach i blokach zatruwa życie. Ścieśnianie ludzi zwiększa prawdopodobieństwo kolejnego hałasu przy każdej możliwej okazji. Ciasnota to także inne konflikty sąsiedzkie: o karmienie gołębi, o palenie papierosów na klatce schodowej, o zwierzęta w budynku. Świat przestępczy łatwo przenosi się z mieszkań na klatkę schodową, do piwnicy lub strychu. Przy czym zauważono już, że tego typu pomieszanie Polaków ze światem przestępczym było w PRL metodą niszczenia polskich elit - wartościowych jednostek.

9. Po dziewiąte. Toksyczna wielkomiejskość. Domy 3, 4-kondygnacyjne są tylko wstępem do budowy dużo większych wieżowców, na świecie nawet 30-piętrowych i wyższych - budynków mieszkalnych. Przyzwyczaja się ludzi do mentalności miejskiej, traktującej zieleń w kategoriach nieopłacalnego dodatku. Oddalenie od niezależnego ogrodnictwa generuje silne uzależnienie ludzi od pieniędzy i zakupu tej żywności w sklepie, dźwiganie jej z odległych sklepów, zamiast z własnego ogrodu.

10. Po dziesiąte. Wysokie budynki budowane są w celach propagandowych, zarówno za Wschodzie jak i Zachodzie. Wysokie budownictwo mieszkaniowe, widoczne z daleka, sprzyja propagandzie władzy, która manifestuje skuteczność programów mieszkaniowych. Wysokie budowle, niezależnie od ich przeznaczenia, uchodzą za symbol sukcesu, co dla architektów i wszelkich innych decydentów jest jedynie środkiem budowania własnej chwały.

11. Po jedenaste. Zabranie Polakom własności ziemskich przez zaborców było aktem przemocy, dlatego nie można pozwalać na odwracanie się od polskiej ziemi na rzecz mieszkania w nieruchomościach pozbawionych choćby ogrodu.

12. Po dwunaste. Posiadanie domu z ogrodem uczy gospodarności i podmiotowości. Podmiotowość to znaczy mieć coś do powiedzenia o sobie. W bloku i kamienicy lokatorzy narażeni są na życie we wspólnocie z przypadkowymi ludźmi, co może narażać ich nawet na wypędzenie poprzez stosowanie przestępczych praktyk przejmowania budynków.

13. Po trzynaste: Kosztowne remonty. Im wyżej tym drożej. Koszty remontów uzgadniane przez wspólnotę mieszkaniową narażają lokatorów na branie wysokich, niekorzystnych kredytów, podczas gdy w domach jednorodzinnych każdy decyduje co remontuje, choćby na raty, albo wcale nie remontuje, jeśli nie ma to szczególnego znaczenia np. brak tynku.

14. Po czternaste: Niszczenie zdrowia. Dźwiganie mebli, urządzeń AGD i opału na kolejne kondygnacje w przypadku braku lub awarii windy.

15. Po piętnaste. Pokonywanie po ciemku wielu schodów w przypadku braku prądu.

16. Po szesnaste. Trudności w parkowaniu. Im więcej kondygnacji, tym więcej samochodów musi zaparkować na przestrzeni przed blokiem, często kosztem zieleni i chodników. Natomiast parkingi podziemne w budynkach zagrażają lokatorom w postaci hałasu, spalin wewnątrz budynku i pożarów pojazdów.

17. Po siedemnaste: Nie należy się godzić na budowę wszelkich wysokich budynków, gdyż mogą być one kiedyś przerabiane na mieszkania. Nawet budowa do celów biurowych, szpitalnych lub innych wiąże się z ryzykiem wad trudnych do naprawienia a w konsekwencji koniecznością wyburzenia budynku. Przykładem takiej niegospodarności było wyburzenie gigantycznego szpitala na pograniczu Zabrza i Gliwic. 12-piętrowy, nigdy nie dokończony gmach, przez kilka dekad szpecił okolicę i ostatecznie został wyburzony w 2014 roku.

18. Po osiemnaste: Bezmyślne kopiowanie wzorców. Jeśli buduje się kilkupiętrowy blok tylko dlatego, że obok już stoi podobny, to jest to bezmyślność. To, że coś jest uznane za normę nie musi oznaczać, że jest dobre. Trzeba odróżniać bezmyślność od normalności.

19. Po dziewiętnaste: Szeregowe ograniczanie przestrzeni. Tendencja do szeregowego łączenia budynków występuje już w przypadku domów jednorodzinnych. Wiąże się z tym szereg mankamentów, przede wszystkim hałas zza ścian, zwiększone zagrożenie pożarowe i niekorzystny, wydłużony kształt ogrodu. W przypadku bloków i kamienic łączenie szeregowe zwiększa konieczność nadkładania drogi pieszym, a czasem i pojazdom oraz ogranicza światło dzienne. Do dziś występuje patologiczna tendencja tworzenia tzw podwórek studni, co znacznie ogranicza światło dzienne a ponadto łączy się z wymuszaniem wspólnoty na lokatorach, kosztem ich prywatności.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Piotr-246
Gość






PostWysłany: Czw 12:40, 22 Gru 2022    Temat postu:

Dlaczego należy zwalczać budowę bloków i kamienic - w 20 punktach:

(Nowe wersja tekstu. Można kopiować nawet bez podawania źródeł.)


1. Po pierwsze: Dobro każdego Polaka to nasz narodowy interes. Symbolem polskości jest polski dworek. To, co polskie jest prorodzinne, służy polskim interesom, czyli interesom mieszkańca. Mieszkańcem jest także małe dziecko, dlatego nie należy mu utrudniać życia przez chodzenie po schodach na 2, 3, 4 piętro lub jazdę windą. Windy nie są dobre dla starszych dzieci, jeśli mają ich używać samodzielnie. Bariery architektoniczne uciążliwe są przede wszystkim dla osób niepełnosprawnych, w grę wchodzi także niepełnosprawność nieprzewidziana podczas wyboru mieszkania.

2. Do drugie. Blokowiska i kamienice powstają w interesie kogoś tam, a nie mieszkańca. Kupujący ma do wyboru same mieszkania-buble, na wiele rzeczy już nie ma wpływu, bo zostało to już zbudowane i nie da się łatwo tego naprawić. Tam gdzie liczy się tylko interes inwestora, przegrywa zieleń i przestrzeń, bo kupujący są często krótkowzroczni i jak już kupią to dopiero potem uświadomią sobie błąd.

3. Po trzecie. Niezależność żywnościowa. Dom z ogrodem jest podstawą niezależności żywnościowej. Jeśli Polak nie ma możliwości sadzenia warzyw w swoim ogrodzie, zrobi to Niemiec i w ten sposób może on kontrolować rynek żywności w Polsce. Nie każdy musi być rolnikiem z traktorem lub kombajnem, ale dom z ogrodem warzywnym może mieć wiele osób.

4. Po czwarte. Niezależność energetyczna. Dom z ogrodem ułatwia montaż własnego pieca węglowego nie wykluczając przy tym przyłącza z ciepłowni. W blokach i kamienicach montaż dodatkowych pionów wentylacyjnych lub spalinowych jest utrudniona lub niemożliwa.

5. Po piąte: Rozwój dzieci. Przydomowy ogród uwalnia dzieci od siedzenia w domu, co trudno osiągnąć w blokach, jeśli rodzice nie mają czasu na wyjście z dziećmi.

6. Po szóste: Demografia. Ciasne mieszkania budowane przez różne dyktatury zmniejszają liczbę Polaków. Mieszkań coraz więcej, Polaków coraz mniej. Ciasnota i bariery architektoniczne zniechęcają ludzi do posiadania kolejnych dzieci. W interesie Polaków jest budownictwo prorodzinne.

7. Po siódme. Bezpieczeństwo. Awarie typu: zalanie mieszkań, pożary bloków i wybuchy gazu w blokach i kamienicach narażają więcej osób niż w domach jednorodzinnych. Mieszkanie na wysokich piętrach zagraża życiu osób w razie pożaru, droga ucieczki jest wydłużona. Małe dzieci mogą wypaść z wysokich pięter przez okna i balkony w wyniku zwykłej nieuwagi opiekunów.

8. Po ósme. Hałas w kamienicach i blokach zatruwa życie. Ścieśnianie ludzi zwiększa prawdopodobieństwo kolejnego hałasu przy każdej możliwej okazji. Ciasnota to także inne konflikty sąsiedzkie: o karmienie gołębi, o palenie papierosów na klatce schodowej, o zwierzęta w budynku. Świat przestępczy łatwo przenosi się z mieszkań na klatkę schodową, do piwnicy lub strychu. Przy czym zauważono już, że tego typu pomieszanie Polaków ze światem przestępczym było w PRL metodą niszczenia polskich elit - wartościowych jednostek.

9. Po dziewiąte. Toksyczna wielkomiejskość. Domy 3, 4-kondygnacyjne są tylko wstępem do budowy dużo większych wieżowców, na świecie nawet 30-piętrowych i wyższych - budynków mieszkalnych. Przyzwyczaja się ludzi do mentalności miejskiej, traktującej zieleń w kategoriach nieopłacalnego dodatku. Oddalenie od niezależnego ogrodnictwa generuje silne uzależnienie ludzi od pieniędzy i zakupu tej żywności w sklepie, dźwiganie jej z odległych sklepów, zamiast z własnego ogrodu.

10. Po dziesiąte. Wysokie budynki budowane są w celach propagandowych, zarówno za Wschodzie jak i Zachodzie. Wysokie budownictwo mieszkaniowe, widoczne z daleka, sprzyja propagandzie władzy, która manifestuje skuteczność programów mieszkaniowych. Wysokie budowle, niezależnie od ich przeznaczenia, uchodzą za symbol sukcesu, co dla architektów i wszelkich innych decydentów jest jedynie środkiem budowania własnej chwały.

11. Po jedenaste. Zabranie Polakom własności ziemskich przez zaborców było aktem przemocy, dlatego nie można pozwalać na odwracanie się od polskiej ziemi na rzecz mieszkania w nieruchomościach pozbawionych choćby ogrodu.

12. Po dwunaste. Posiadanie domu z ogrodem uczy gospodarności i podmiotowości. Podmiotowość to znaczy mieć coś do powiedzenia o sobie. W bloku i kamienicy lokatorzy narażeni są na życie we wspólnocie z przypadkowymi ludźmi, co może narażać ich nawet na wypędzenie poprzez stosowanie przestępczych praktyk przejmowania budynków.

13. Po trzynaste: Kosztowne remonty. Im wyżej tym drożej. Koszty remontów uzgadniane przez wspólnotę mieszkaniową narażają lokatorów na branie wysokich, niekorzystnych kredytów, podczas gdy w domach jednorodzinnych każdy decyduje co remontuje, choćby na raty, albo wcale nie remontuje, jeśli nie ma to szczególnego znaczenia np. brak tynku.

14. Po czternaste: Niszczenie zdrowia. Dźwiganie mebli, urządzeń AGD i opału na kolejne kondygnacje w przypadku braku lub awarii windy.

15. Po piętnaste. Pokonywanie po ciemku wielu schodów w przypadku braku prądu.

16. Po szesnaste. Trudności w parkowaniu. Im więcej kondygnacji, tym więcej samochodów musi zaparkować na przestrzeni przed blokiem, często kosztem zieleni i chodników. Natomiast parkingi podziemne w budynkach zagrażają lokatorom w postaci hałasu, spalin wewnątrz budynku i pożarów pojazdów.

17. Po siedemnaste: Nie należy się godzić na budowę wszelkich wysokich budynków, gdyż mogą być one kiedyś przerabiane na mieszkania. Nawet budowa do celów biurowych, szpitalnych lub innych wiąże się z ryzykiem wad trudnych do naprawienia a w konsekwencji koniecznością wyburzenia budynku. Przykładem takiej niegospodarności było wyburzenie gigantycznego szpitala na pograniczu Zabrza i Gliwic. 12-piętrowy, nigdy nie dokończony gmach, przez kilka dekad szpecił okolicę i ostatecznie został wyburzony w 2014 roku.

18. Po osiemnaste: Bezmyślne kopiowanie wzorców. Jeśli buduje się kilkupiętrowy blok tylko dlatego, że obok już stoi podobny, to jest to bezmyślność. To, że coś jest uznane za normę nie musi oznaczać, że jest dobre. Trzeba odróżniać bezmyślność od normalności.

19. Po dziewiętnaste: Szeregowe ograniczanie przestrzeni. Tendencja do szeregowego łączenia budynków występuje już w przypadku domów jednorodzinnych. Wiąże się z tym szereg mankamentów, przede wszystkim hałas zza ścian, zwiększone zagrożenie pożarowe i niekorzystny, wydłużony kształt ogrodu. W przypadku bloków i kamienic łączenie szeregowe zwiększa konieczność nadkładania drogi pieszym, a czasem i pojazdom oraz ogranicza światło dzienne. Do dziś występuje patologiczna tendencja tworzenia tzw podwórek studni, co znacznie ogranicza światło dzienne a ponadto łączy się z wymuszaniem wspólnoty na lokatorach, kosztem ich prywatności.

20. Po dwudzieste. Niszczenie osiedli domów jednorodzinnych. Nieład architektoniczny wprowadzany przez wmieszanie bloków do osiedli jednorodzinnych nie jest kwestią tylko estetyki. Niszczy się w ten sposób kulturę życia - hałasem miejskim, zatruwanie upraw spalinami, zasłanianiem światła.
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum Chrześcijańskie Strona Główna -> Ogólny Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Strona 1 z 3

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin